Nowy rok szkolny

Posted by & filed under .

korekNo i mamy – 1 września, a właściwie dziś już drugi… i zaczęła się szkoła. A razem ze szkołą – korki. No nie uwierzycie – ale jechałam dziś do pracy 1,5h zamiast 30 minut. Co prawda – można się było tego spodziewać, ale człowiek tak już ma –  że szybko przyzwyczaja się do dobrego i potem już zapomina, że gorsze może wrócić. Tak jest ze mną co roku. Przychodzą wakacje i robi się pusto na drogach. Człowiek się przyzwyczaja – a potem – jak już zaczyna się nowy rok szkolny, a razem z nim ruch na drogach – to jestem bardzo zdziwiona i nie mogę się przestawić… Ehhh – wnerwia mnie strata czasu na korki i na prawdę zastanawiam się – czy nie zacząć jeździć pociągami… ehhhh