Nowe mebelki

Posted by & filed under .

bandażZmęczenie dało się mi dziś zdecydowanie we znaki. W planach mieliśmy wizytę firmy transportowej http://www.rwtrans.pl/, która miała nam dowieźć zamówione meble do naszej osobistej fantastycznej sypialni w nowym domu. Niestety musiałam dłużej zostać w pracy, więc znowu mąż zajął się wszystkim. Najważniejsze, że  poszło zgodnie z planem, o ile wierzyć w informacje przekazane przez telefon. W pracy trudno było mi się skupić przez okropny ból głowy, a to wciąż nie wszystko. Nawał obowiązków spowodował, że zapomniałam o kilku najważniejszych sprawach. Szef miał do mnie pretensje, że priorytetowe kwestie zostały odłożone na bok. Do tego wracając do domu niefortunnie poślizgnęłam się na oblodzonej drodze i skręciłam kostkę. Popołudnie zatem przyszło mi spędzić w szpitalu zamiast w domu. Dziś mało co szło zgodnie z planem. Więcej rzeczy się nie udało. Cieszyłam się jednak z faktu, że nasze nowe meble dotarły cało i zdrowo. Wysłużone poszły na śmietnik i można było położyć się w nowym łóżku i… no sami wiecie;) Trzeba było je wypróbować:P uważając niestety na kostkę…